Złowieni na kulkę sera

5 października 2013 at 23:00

SONY DSC

– Bracie Francesco, bracie Francesco – już z daleka krzyczał nowicjusz Wiktor – bracia Rajmund i Apolinary wrócili z Monte Cassino.

Młody zakonnik pędził przez zagony z warzywami.
Brat Francesco doglądał jednego z młodych bawołów, który brykając nad rzeką skręcił nogę. Odwrócił z wolna głowę w kierunku rozentuzjazmowanego młodzieńca. Widać spieszno mu było, bo przeskoczył nad kapustą, pietruchą i nawet fasolą, choć z większą trudnością, 😉 zamiast kulturalnie podążać wyznaczoną ścieżką. Gdy dobiegł do obory zdyszany dokończył:
– Wrócili bracia z Monte Cassino, wszakże bardzo zmęczeni i prosili o czas na krótki odpoczynek, jednak obiecali, że na wieczerzę zejdą. Opat kazał mi zatem sprowadzić brata, by przygotować co nieco lepszego na posiłek.
Starszy mnich podniósł się ze stołka i ruszył wraz z Wiktorem w stronę klasztoru.