Jak się buntowało jajko, że pisane mu być pisanką *

15 kwietnia 2017 at 18:10

W małym domku od kilku dni trwały przygotowania do świąt Wielkiejnocy. Ze świadomością, że prawie wszystko zostało już zrobione, domownicy spali smacznie i długo. Nie zdawali sobie sprawy, że w tym samym czasie na jednej z półek w spiżarni trwały pertraktacje dotyczące zawartości tegorocznego koszyka wielkanocnego. Jeśli ktoś wytężyłby słuch, może usłyszałby rozmowę.

Panettone – chleb osłodzony miłością

14 września 2013 at 22:24

STA50183_aa

W piekarni Toniego del Borgo kończono przygotowywać ostatnie bochny chleba. Każdego ranka piekarz otwierał o świcie swój sklep z nadzieją, że może ten dzień przyniesie większe dochody.
– U sąsiadów znów szykuje się przyjęcie- powiedział Toni uchylając okiennice.
– Tak, ojcze. Przecież wiesz, że odkąd dom ten został ofiarowany Giacometto degli Atellani, stał się jednym z najbardziej popularnych miejsc w całym Mediolanie – dodała śliczna córka piekarza, Adalgisa.
– Tak, tak, wiem. Szkoda, że nasza piekarnia nie przyciąga takich tłumów – ze smutkiem zauważył piekarz.
– Giacometto jest jednym z ulubieńców księcia Ludovico Sforza i już sam ten fakt sprawia, że każdy chce u niego bywać – kontynuowała dziewczyna, dając w ren sposób ujście żalom, które spędzały uśmiech z jej twarzy – Jakże nam daleko do takiej przychylności księcia…
– A syn Giacometto jest chyba twoim ulubieńcem – wtrącił piekarz, chcąc sprowadzić rozmowę na milsze tematy.
– Ach ojcze …- zmieszała się dziewczyna i odwróciła wzrok, aby ukryć smutek, jaki ogarnął ja na myśl o Ughetto.