Popularne Tagi:

Ziarno zdrowia

8 czerwca 2013 at 01:10

SONY DSC

Choć poranek był słoneczny, co zachęcało do wczesnego wstania, pastor Graham zszedł na śniadanie spóźniony. Na dodatek najwyraźniej nie miał apetytu, bo nie zwrócił uwagi ani na chrupiące bułeczki, ani na świeże owoce, ani na parującą jajecznicę, czym bardzo zmartwił swoją żonę. Sączył kawę i wyglądał na bardzo zafrasowanego.

– Czy źle się czujesz? – zapytała żona.

– Nie, tylko źle spałem. A właściwie nie spałem.- odpowiedział pan Sylwester.

– To może odpocznij jeszcze. Pacjenci pewnie już na ciebie czekają, ale będą musieli zrozumieć. Niewyspany i głodny. Czy ty w ogóle będziesz w stanie pracować? – zamartwiała się pani Graham.

– Nic mi nie jest. Nie jestem chory. Dopiję kawę i uciekam.

Tak też uczynił.

Wyszedł pospiesznie z domu i udał się w stronę centrum miasta, gdzie mieścił się jego gabinet. Nie chciał być nękany przez interesantów przez całą dobę stąd pomysł, by oddzielić gabinet od prywatnego mieszkania. Stało się to także okazją do spacerów, które bardzo lubił i które były najlepszym czasem na przemyślenia. I tym razem intensywnie rozmyślał.

„Ach ci moi parafianie. Skarżą się na problemy ze zdrowiem, złe samopoczucie, bóle brzucha… Na wszystko chcieliby tabletki. A tak przecież nie można. Jak mam im skutecznie pomagać, skoro nie słuchają moich porad i nic nie chcą zmieniać. A jestem przekonany, że dieta i tryb życia mają ogromne znaczenie. Cóż jeszcze mogę wymyślić? Jak znaleźć prosty sposób, który trafiłby do tłumów?  Jak ich podejść?”  – te pytania spędzały mu sen z powiek.