Jego wysokość król Brie

27 stycznia 2014 at 23:00

Jak wyczytać można na anglo- czy francuskojęzycznych stronach poświęconych serom
[…] bogactwo tego sera podkreślają słodkie i maślane grzyby lub trufle i migdały. Ser ten komponuje się idealnie z Szampanem, czerwonym Bordeaux czy Bourgogne.” Iście królewskie towarzystwo 😉
Królewskie, bo mowa o królu serów, czyli Brie.

Brie ów zaszczytny tytuł uzyskał na Kongresie Wiedeńskim w 1815 r. Choć było to wydarzenie polityczne, liczne bale i przyjęcia sprawiły, że przyjęło się mówić „tańczący kongres”. Podczas jednego z bankietów, francuski minister spraw zagranicznych, książę Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord ogłosił Brie „Le Roi des fromages” twierdząc, że nie ma sobie równych. Koronacja ta spotkała się ze sprzeciwem ze strony austriackiego kanclerza – księcia Klemensa Lothara von Metternich’a, który za najlepszy uznawał niebieski ser z Bawarii – Bavarian Blue. Zatem na ostatnim przyjęciu zorganizowana została degustacja pięćdziesięciu dwóch regionalnych serów, które reprezentowały przedstawicieli różnych państw, obecnych na Kongresie. Na koniec serowych zawodów sam książę Metternich ogłosił Brie księciem serów i pierwszym spośród deserów („ Prince des fromages et premier des desserts „).

Patrząc na historię sera Brie, można dojść do wniosku, że zawsze była mu pisana korona.
Mało kto pewnie zdaje sobie sprawę, że pochodzi on już z VIII wieku. Spośród kilku odmian tego sera : Brie de Montreau, Brie de Melun, Brie de Nangis, Brie nor, Brie fermier, Brie de Meux… ostatni jest najstarszym.
Ser Brie nazwę swoją zawdzięcza historycznemu regionowi Brie (mniej więcej odpowiadał on dzisiejszemu departamentowi Seine-et-Marne (Sekwana i Marna)),  natomiast sam Brie de Meaux- miastu Meaux. Kroniki z czasów Karola Wielkiego podają, że władca miał okazję skosztować Brie w roku 774 i w rezultacie zamówił dostawę dwóch wozów sera każdego roku do Aachen.
Tak bardzo zżył się z dworem królewskim, że zwykło się mówić o nim ser królów czy królewski (King’s cheese, fromage royal). Filip II August (panujący w latach 1180-1223) częstował serem damy na swoim dworze.
Ostatnim życzeniem Ludwika XVI przed egzekucją było podobno zjedzenie Brie. Ta sama rewolucja, która przyniosła śmierć Ludwikowi XVI, zmieniła przydomek sera na „Le Roi des Fromages” czyli król serów.

Zatem książę Talleyrand  wysuwając kandydaturę Brie do miana najlepszego sera  nie tylko kierował się własnym podniebieniem, ale świadomy był poparcia ze strony tysięcy Francuzów i ich wieloletniej miłości do Brie.

Niestety tylko Brie de Meux i Brie de Melun są objęte apelacją  AOC (od 1980r.) , a co za tym idzie, ich produkcja związana jest z  przestrzeganiem ściśle określonych zasad.

Dlaczego niestety? Ponieważ nie wszystkie sery dumnie noszące nazwę Brie, zdołałyby unieść królewską koronę….

Bibliografia