Co łączy Purple Haze z Deep Purple?

31 stycznia 2014 at 23:00

Na pewno wspólna półka ze zbiorem płyt niejednego wielbiciela mocniejszego uderzenia czy gitarowego grania. Co jeszcze? Na pierwszy rzut oka widać, że słowo purple występuje w obydwu nazwach. W ten sposób jesteśmy bliżej rozwiązania zagadki, ponieważ dotyczy ona bardziej koloru niż dźwięków i gustów muzycznych. Jestem niemalże w 100% pewna, że nikt prawidłowo nie odpowie na tytułowe pytanie. Dlaczego? Ponieważ zakładam, że mało kto słyszał o czarnej marchwi, a nawet jeśli słyszał, to pewnie nie wie, że jej odmiany uprawne to właśnie Purple Haze i Deep Purple. Czym zatem jest to tajemnicze warzywo? Nazwa czarna marchew w połączeniu z przebojem Jimiego Hendrixa i pionierami hard rocka i heavy metalu może nasunąć bardzo różne skojarzenia 😉

A to tylko marchew, w dodatku nawet nie GMO.
Jest mało znana, ponieważ zwykła ukrywać się za plecami innych produktów, jako skromny dodatek. Na czarną marchew trafiłam jedząc ciastka z nadzieniem malinowym. To ona odpowiedzialna była za kolor malinowy i tuszowała brak wystarczającej ilości owoców.
Czarną marchew, a właściwie koncentrat soku z czarnej marchwi, można spotkać w dżemach, jogurtach, lodach, deserach, cukierkach, napojach bezalkoholowych, tabletkach… czyli wszędzie tam, gdzie pożądany kolor od czerwonego po fioletowy.

Kiedyś to ona wiodła prym. Czarna (także purpurowa) marchew znana była w X w. na Środkowym Wschodzie, w Indiach i Europie, dokąd trafiła prawdopodobnie już w VIII w. za sprawą Maurów. Dziko rosnący przodek marchwi pochodzi z Azji (historyczne źródła wskazują na Afganistan, Iran, Irak oraz Azję Mniejszą). Początkowo zarówno on jak i pierwsze udomowione odmiany stosowane były jako zioło czy przyprawa – od czasów starożytnych uprawiano marchew nie dla korzeni, lecz nasion i liści. Przez wieki marchew była udoskonalana, skutkiem czego zmieniła się z małego, cienkiego, twardego, gorzkawego i łykowatego korzenia w duży, słodki, okazały i bardziej smaczny.

Do XVII.w. marchew była  czarna. Spotkać też można wzmianki o czerwonej i żółtej.
Pomarańczowa odmiana pojawiła się dopiero w XVIIw. w Holandii, jako efekt intensywnych prac holenderskich hodowców. Istnieje legenda, że ta odmiana została wyhodowana by uczcić Wilhelma Orańskiego, bohatera narodowego Holandii, i dzięki powiązaniu z uwielbianym władcą zyskała swoją popularność. Bardziej prawdopodobnym jednak jest to, że do sukcesu pomarańczowej marchwi przyczynił się jej bardziej słodki smak i ładniejszy wygląd, w porównaniu z ciemniejszą siostrą, którą wyparła całkowicie. Dziś żyjemy przekonani, że marchewki są pomarańczowe.

Tymczasem czarna marchew powraca. Przede wszystkim jako barwnik, zajmując miejsce koszenili w tych krajach, w których jej stosowanie jest zabronione czy w produktach wegetariańskich. Zawiera dużo antocyjanów, czyli naturalnych substancji barwiących , których kolory różnią się w zależności od pH od czerwonego koloru po fioletowy.
Czarna marchew bogatsza jest niż pomarańczowa odmiana w β-karoten i luteinę, przeciwutleniacze, ma także właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, antywirusowe.
Coraz więcej pojawia się przepisów , coraz częściej można taką marchew w postaci surowej kupić.

Czarna marchew…Black Carrot…mimo wszystko nadal brzmi to tak abstrakcyjnie, że wręcz idealnie nadaje się na nazwę kapeli. Sprawdziłam. Oczywiście jest taki zespół 😉
A zainteresowanych marchewkami odsyłam na stronę World Carrot Museum.

Bibliografia